La fete des fous

„Święto głupców”

Święto głupców !
Święto głupców!

Święto głupców!
Święto głupców!

Pozwólcie mi pełnić honory
To święto głupców
Jak to się robi u nas
Gdzie potrafimy się wspaniale bawić

Święto głupców!
Święto głupców!

Wybierajcie najbrzydszego
Między ludźmi, którzy przechodzą
Paradujcie
Na środku placu

Z całej populacji
Ten który z nas robi
Najlepszy grymas
To ten, którego obiorą

Papież głupców !
Papież głupców !
To ten, którego obiorą
To ten, którego obiorą
Papież głupców

Święto głupców

Święto głupców
Święto głupców

Święto głupców
Święto głupców

Święto głupców
Święto głupców

Ale kto tam jest
Kto sie tam ukrywa ?
To monstrum nie jest
tym którego obiorą ?

Papież głupców !
Papież głupców !

To ten, którego obiorą
To ten, którego obiorą

Papież głupców !

To dzwonnik
Ze swoim garbem na plecach
To też on, najbrzydszy
To Quasimodo

Oto ten który spogląda na
Żebraczkę Esmeraldę
Garbaty, kulawy i jednooki
To ten, którego obiorą

Papież głupców !
Papież głupców !

To ten, którego obiorą
To ten, którego obiorą

Qua-si-mo-do !

To ten, którego obiorą
To ten, którego obiorą

Papież głupców !
To ten, którego obiorą
To ten, którego obiorą

Qua-si-mo-do !

Papież głupców !

Strony: 1 2