„Nie mam nic do ukrycia!”
Jest z powrotem! Krótko ścięte włosy, mała bródka i pierwszy solowy singiel, piękny Romeo, przepraszam, piękny Damien Sargue przybiera nowe oblicze tylko dla waszych oczu… A nie stracił ani swojego humoru, ani swojego silnego charakteru.
Zniknąłeś! Kiedy odszedłeś z obsady „Romea i Julii” ?
To było w czerwcu zeszłego roku. Dokładnie 24 czerwca 2002 roku. Uwielbiałem show, ale to było 330 dat… Nie potrafiłem wytrzymać do końca. Byłem naprawdę zmęczony…
Wyglądałeś jak dziewczyna, zmieniłeś fryzurę . To był idealny pomysł aby wrócić do anonimowości?
Trochę… Ale w rzeczywistości, chciałem je ściąć wcześniej. Ale kiedy zostałem dublerem Bruno Pelletier’a w „Notre-Dame de Paris”, postanowiłem zostawić je długie. Dla roli Romea również. Ale w wieku 16 lat, miałem dość kiedy traktowano mnie na ulicy jak dziewczynę. To jest męczące na dłuższą metę! Ale zmiana fryzury, to było również konieczne. Nie mogłem rozpocząć solowej kariery z długimi włosami. I rzeczywiście, ludzie już całkiem mnie nie rozpoznają . Popadłem już totalnie w anonimowość. Robię zakupy w sklepie spożywczym, kupuję owoce na targu, wreszcie widzisz prowadzę moje małe życie od roku, spokojnie, ale związane ze studiami nagraniowymi.
Nie bałeś się,być etykietowanym: „komedia muzyczna – młody romantyk” ?
Byłem etykietowany w każdym razie! Ale to prawda, że na początku kierowano się nami mimo wszystko wyłącznie miłosnymi piosenkami, później dopiero czymś innym.
To chcesz powiedzieć, że na Twoim albumie nie ma żadnej takiej piosenki ?
Tak,jeśli widziałeś „Coś dla kogoś” (jego pierwszy solowy singiel) jest jedyną piosenką o miłości. Kiedy słuchałem jej pierwszy raz, uwielbiłem tę piosenkę. I uważam, że słuszne było bardzo silnie opisanie miłość w sposób śmiertelnie wyrazisty. Uważam to za naturalne, ale potężnie wspaniałe.
Dostałeś jakiś ustalony termin na wydanie singla?
Mieliśmy termin, ale nie było potrzeby dotrzymywania go. Chcieliśmy mieć czas aby zebrać naprawdę wszystkie piosenki i naprawdę w nie uwierzyć. Ponieważ nie miałem potrzeby zrobienia czegoś szybko, w przeciwnym razie raczej bym to zrobił! Zrobiłbym to wcześniej, może w tym samym czasie co Cecilia kiedy zaczęła swoje duety .
Jaki jest efekt pracy, odnajdywania się w studio z solowym projektem?
W studiu jest bardzo fajnie. Obawiam się trochę, ale teraz dużo mniej niż dawniej ! Teraz kiedy są wywiady, występy w telewizji, to trzeba powiedzieć , że ludzie zaczynają słuchać. Zresztą, to nie jesteś już ty który mówisz tak to jest dobre lub złe, to jest publiczność, która ocenia twoją pracę…
Mimo tremy, zacząłeś mieć ochotę na powrót na scenę?
Tak, to prawda. Ale w sumie dobrze zrobił mi mój roczny odpoczynek! Od popadnięcia w anonimowość, nabieram sił mogąc w moje małe dni spokojnie obijać się, kupować to co chcę, chodzić na małe spacery do parku Monceau. Nie robić w życiu nic ważnego całymi dniami.
Ty który byłeś najbardziej lubiany przez prasę, do tego także masz inne podejście?
Powiedziałem sobie, że „żyjemy szczęśliwie, żyjąc ukryci”, to nie jest możliwe. Będziesz śledzony jeszcze bardziej. Więc, nie chcę opowiadać o moim życiu prywatnym do przesady, to ,to jest pewne, już powtarzałem… Jestem z kimś, z młodą kobietą która nazywa się Myriam. Jesteśmy razem w porządku wkrótce minie rok . Wszystko poszło dobrze i to wszystko co widzisz ! Więc, teraz, nie powiem wszystkiego o mnie, ludzie wiedzą, że jestem z kimś i to wszystko!
To daje ochotę temu aby unikać miłości między artystami żeby nie ożywiać paparazzich?
Nie, nie unikam nikogo. Osoba z którą jestem nie jest znana, więc nie wiem czy to skończy się dobrze czy źle i mam to gdzieś! Żyję czymś super i dobrze to widzimy. Może pewnego dnia potkniemy się i to wszystko. Mam nadzieję , nie stracić głowy i powiedzieć, że jestem wolny. To jedyny sposób żeby zniszczyć wolność!
Jak żyć i wiedzieć , że trzeba strzec wolności ?
Ja , próbuję żyć najzwyczajniej.Jak mi zawsze powtarzał mój ojciec i moja matka, w szczerości i z szacunkiem do bliźniego. Więc, bardzo zwyczajnie, w końcu wiesz, żyję teraźniejszością, z dnia na dzień, widzę że wszystko poszło dobrze. Jeśli wkońcu, w pewnej chwili coś mnie będzie naprawdę wnerwiać, to przeszkodzi w funkcjonowaniu, ale nie myślę o tego rodzaju problemie. Myślę, że nie stracę głowy, w końcu mam nadzieję !