„Pracować i żyć razem, nie mogliśmy sobie lepiej wymarzyć”
Para bohaterów musicalu jest tak bardzo w sobie zakochana…
We wtorek, Damien i Joy spotkali się z nami w ich zalotnym, miłosnym gniazdku w XII dzielnicy Paryża. Para artystów, która spotkała się przy okazji azjatyckiego tournée spektaklu i która powiedziała sobie ” tak ” w Las Vegas, we wrześniu, mówią o swoim szczęściu z czułym zrozumieniem… Cisza przed burzą : po 40 występach w Paryżu , wyruszą w tournée po całej Francji.
Po raz kolejny wcielą się w role Romea i Julii, w nowej wersji musicalu, od 2 lutego w paryskim Pałacu Kongresowym. Zakochani na scenie i w życiu, wcielają się perfekcyjnie w tą mityczną parę.
Public: Grać Romea i Julię, kiedy jest się parą, jak wy, to troche jak byście zakochiwali się w sobie w każdym spektaklu od nowa?
Damien: Nie mogliśmy sobie tego lepiej wymarzyć. Mamy to szczęście żyć razem, i móc pracować razem. Na scenie nie gramy,ale przeżywamy głeboko poszczególne sceny. To wielkie szczęście !
Joy: Kochać swojego Romeo, to ułatwia wiele rzeczy, to prawda!
Znaliście się, nim trafiliście do spektaklu?
J.: Nie, spotkaliśmy się na próbach do ” Roméo et Juliette ” do tournée azjatyckiego, trzy lata temu. Na początku postrzegałam go po prostu jako piosenkarza , później nauczyliśmy się poznawać siebie nawzajem.
D.: To stało się naturalnie. Nie broniliśmy się przed tym, by zakochać się w sobie.
Próbowaliście ukryć swoje uczucie przed pozostałymi członkami trupy?
J.: Nie, tak samo jak dla wielu, nasz związek był oczywistością… Gérard i Évelyne Presgurvic, którzy zajmują się spektaklem, że wiedzieli jak skończymy, gdy tylko nas zobaczyli.
Jak chronicie swój związek, gdy wyjeżdżacie w tournée z całą ekipą?
D.: Mamy to szczęście, że nigdy się nie kłócimy, więc życie dla nas jest raczej łatwe. Nie jesteśmy do siebie ” przyklejeni ” non-stop , lubimy spędzać czas z trupą. Nie bylibyśmy szczęśliwi, gdybyśmy cały czas siedzieli w naszej bańce.
Niedawno pobraliście się w Las Vegas… Czy to jest ślub o jakim marzyliście?
J.: Nie, to była wycieczka! Byliśmy na wakacjach w Nowym Jorku razem z naszymi przyjaciółmi i pojechaliśmy na trzy dni do Vegas. Trafiliśmy do miejsca, gdzie było wiele kapliczek i powiedzieliśmy sobie : ” Dalej, idziemy, zrobimy tak jak Ross i Rachel w serialu „Przyjaciele” ! ” (Śmiech) Pobraliśmy się o północy… Byliśmy przebrani, dobrze się bawiliśmy.
D.: To stało się szybko, ale trzeba mimo wszystko rezerwować przeddzień… Nie można już brać ślubu w pięć minut, tak jak kiedyś, ponieważ było zbyt duże zamieszanie. Ludzie brali ślub i rozwodzili się 24 godziny później, to była bzdura.
To małżeństwo jest oficjalne we Francji?
D.: Nie, to małżeństwo dla zabawy. Weźmiemy ślub we Francji trochę później, z rodziną i przyjaciółmi.
J.: Na pewno nie będzie to w tym roku, bo będziemy bardzo zajęci przy pracy w musicalu.
Romeo i Julia chcieliby zostać rodzicami?
D.: Oczywiście, obydwoje chcemy mieć dzieci.
J.: Tak samo jak w przypadku ślubu, to nie jest sprawa natychmiastowa, mamy jeszcze czas. No i ciężarna Julia, to nie mogłoby się zdarzyć w spektaklu (śmiech) !
Rozmowę przeprowadził Thomas Promé