„Na ulicy nazywano mnie panienką”
Od kilku miesięcy, wszyscy mieli na ustach tylko jedno pytanie: „Ale gdzie jest tamten Damien Sargue?” No dobrze, jest tutaj, wrócił! Ten piękny brunet, który interpretował rolę Romea w musicalu „Romeo i Julia”, lansuje się w karierze solowej. „Coś dla kogoś” (wychodzi 9 września)jest pierwszym fragmentem jego albumu przewidzianego na okolice 14 października. To okazja, by Fan 2 zawrócił głowę Damienowi, aby ten odpowiedział nam na kilka pytań!
wysłuchała Julie Moisson
Włosy krótkie czy długie?
Od dłuższego czasu wolę krótkie włosy! Od 14 roku życia, miałem długie włosy. Dwa lata później, zostałem wybrany do obsady „Notre-Dame de Paris”. Później trafiłem do „Romea i Julii”, a producenci nie chcieli, żebym ścinał włosy. Postanowiłem je ściąć, kiedy tylko pojawiła się ku temu okazja. Między nami, miałem dość, kiedy na ulicy ktoś nazywał mnie panienką! (Śmiech)
„Miasteczko Smallville” czy „Buffy postrach wampirów” ?
„Buffy postrach wampirów” ponieważ oglądałem tą serię od czasu do czasu, i dlatego, że naprawdę nie znam „Smallville”. Jestem bardzo przywiązany do starych serii telewizyjnych , jak „Świat wg Bundych” i „Happy Days”.
Listy miłosne czy SMS ?
Bez zastanowienia, listy miłosne. SMS, to jest naprawdę mało osobiste, bo zadeklarować swoje uczucie.
Dyskoteka czy bar ?
Bar. Ja, jestem chłopaczkiem ze wsi i lubię dobre żarcie. Kiedy zbieramy się z rodziną wokół dobrego posiłku, to prawdziwy festiwal. Dyskoteki gdzie trzeba założyć okulary słoneczne żeby móc zjeść, to mnie naprawdę nie interesuje.
Chirurgia plastyczna czy nie?
Wolę naturalność. Jestem przeciwnikiem chirurgii plastycznej, jeśli korzysta się z tego niepotrzebnie co pięć minut. Powiem, że rozumiem tych, którzy uciekają się ku temu, żeby pozbyć się swoich kompleksów.
Film akcji czy komedia romantyczna?
Lubię wszystkie rodzaje. Te które preferuję, to filmy które sprawiają, że umieram ze śmiechu i przyjemnie spędzam dzień. Uwielbiam „Le Seigneur des anneaux”, a moim ulubionym filmem jest „Diuna” Davida Lynch’a .
„Operation Seduction aux Caraibes” czy „L’ile de la tentation” ?
„Operation Seduction”. To rodzaj emisji wywołujący u mnie dużo śmiechu. Ci którzy są gotowi na wszystko żeby się przedstawić, znalazłem w nich śmieszności.
Przystawka czy deser?
Przystawka. Uwielbiam bardzo pikantne. Lubię smaczne małe dania. Jestem łasuchem.
Jenifer czy Nolwenn?
Jenifer. Znam ją troszkę, raz razem jedliśmy.To genialna dziewczyna. Nie zapłaciła głową za swój sukces. Co więcej, muzycznie, wolę jej repertuar.
Dziewczyna łatwa czy trudna do zdobycia?
Trudna do zdobycia. Łatwa dziewczyna nigdy nie ma zbyt dobrej reputacji. Uwaga, nie lubię też tych, które pragną więcej. Trzeba znać wszelkie niebezpieczeństwa i się zdecydować. Wniosek, więcej warte są te, które potrafią wytrzymać wszystko.
Spodnie skórzane czy jeansy ?
Wolę jeansy! Skórzane spodnie, to nie jest możliwe!
Wakacje z przyjaciółmi czy z ukochaną?
Lubię oba warianty.
Kładzenie się spać wcześnie czy późno?
Późno. W czasie kiedy brałem udział w „Romeo i Julii”, szedłem spać prawie co wieczór między trzecią i piątą rano. Wyznam. że pilnowałem tego rytmu. Więc na pewno, jestem „nocnym markiem”. Próbuję zmienić swoje przyzwyczajenia, ale to nie łatwe. Również bez trudu nie da się wywrócić wszystkiego do góry nogami.
Jazda samochodem czy rowerem?
Jazda samochodem, bez zastanowienia. Wypróbowałem już na sobie samochód , mam przyjaciela, który jest kierowcą wyścigowym, i uwielbiam to.
Piercing czy tatuaż?
Tatuaż. Piercing w pępku u dziewczyny, to jest ładne, ale u faceta, który ma go w łuku brwiowym albo w brodzie, uważam, że to okropne. W każdym razie, to nie moja rzecz.
Paryż czy przedmieścia?
Paryż, ponieważ mieszkam w nim. To również moje miejsce pracy. W moim zawodzie, trzeba być dyspozycyjnym, i to możliwie najszybciej. Więc życie w stolicy jest dla mnie najbardziej praktyczne .
Tatuś po dwudziestce czy trzydziestce?
Po trzydziestce. Nie czuję się jeszcze na tyle, żeby wziąć na swoje ramiona bycie tatą dzisiaj . To zbyt wcześnie dla mnie, nie jestem gotowy.